cukiernia - Restaumatic Wed, 21 Oct 2026 05:57:25 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=6.0.2 https://restaumatic-blog-uploads.s3.amazonaws.com/uploads/2018/06/restlogo-ico-1.png cukiernia - Restaumatic 32 32 Książeczka sanepidowska w gastronomii – ile trwa jej wyrobienie i czy jest niezbędna? https://www.restaumatic.com/blog/ksiazeczka-sanepidowska-w-gastronomii-ile-trwa-jej-wyrobienie-i-czy-jest-niezbedna/ Mon, 19 Oct 2026 13:36:00 +0000 https://www.restaumatic.com/blog/?p=10230 Książeczka sanepidowska to potoczne określenie dokumentu, którego formalna nazwa to orzeczenie lekarskie do celów sanitarno-epidemiologicznych. Choć sama książeczka sanepidowska nie jest już wydawana, określenie nadal funkcjonuje w gastronomii i na co dzień używają go zarówno pracownicy, jak i pracodawcy. Dowiedz się, kto potrzebuje orzeczenia lekarskiego do celów sanitarno-epidemiologicznych, jakie badania trzeba wykonać, ile kosztuje ich …

Przeczytaj całość "Książeczka sanepidowska w gastronomii – ile trwa jej wyrobienie i czy jest niezbędna?"

The post Książeczka sanepidowska w gastronomii – ile trwa jej wyrobienie i czy jest niezbędna? appeared first on Restaumatic.

]]>
Książeczka sanepidowska to potoczne określenie dokumentu, którego formalna nazwa to orzeczenie lekarskie do celów sanitarno-epidemiologicznych. Choć sama książeczka sanepidowska nie jest już wydawana, określenie nadal funkcjonuje w gastronomii i na co dzień używają go zarówno pracownicy, jak i pracodawcy.

Dowiedz się, kto potrzebuje orzeczenia lekarskiego do celów sanitarno-epidemiologicznych, jakie badania trzeba wykonać, ile kosztuje ich wyrobienie i jak długo trwa cały proces.

Czy książeczka sanepidowska nadal jest wymagana?

W potocznym języku nadal mówimy o książeczce sanepidowskiej, jednak od lat nie funkcjonuje ona jako odrębny dokument. Zgodnie z ustawą z 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu i zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, aktualnie wymaganym dokumentem jest orzeczenie lekarskie do celów sanitarno-epidemiologicznych. Pracownik gastronomii nadal musi przejść badania sanitarno-epidemiologiczne, ale oficjalnym dokumentem potwierdzającym jego stan zdrowia jest dziś zaświadczenie lekarskie, nie zaś specjalna książeczka.

Po co właściwie potrzebna jest książeczka sanepidowska?

Orzeczenie do celów sanitarno-epidemiologicznych potwierdza, że nie ma przeciwwskazań do wykonywania pracy, przy której może dojść do przeniesienia zakażenia lub choroby zakaźnej. W gastronomii chodzi przede wszystkim o bezpieczeństwo związane z przygotowywaniem, wydawaniem, pakowaniem, przechowywaniem czy dystrybucją żywności.

To ważne nie tylko w kuchni. Przepisy obejmują różne rodzaje prac, dlatego nie można zakładać, że wymóg dotyczy wyłącznie stanowiska kucharza. W zależności od zakresu obowiązków badania mogą dotyczyć również osób pracujących przy wydawaniu posiłków, myciu naczyń czy transporcie żywności.

Więcej szczegółów na temat wymogów sanepidu dla gastronomii znajdziesz w naszym poradniku.

Lekarz podpisuje orzeczenie do celów sanitarno-epidemiologicznych.

Kto musi posiadać orzeczenie do celów sanitarno-epidemiologicznych?

Orzeczenie do celów sanitarno-epidemiologicznych jest obowiązkowe dla stanowisk, gdzie pracownik ma bezpośredni kontakt z jedzeniem. To jedno z obowiązkowych badań do pracy w gastronomii. Spośród osób zatrudnionych w lokalach gastronomicznych książeczkę muszą posiadać na przykład:

  • kucharz i pomoc kuchenna,
  • kelner i barman,
  • barista,
  • osoba wydająca posiłki,
  • pracownik zmywaka,
  • pracownik cateringu,
  • osoby pakujące lub transportujące żywność nieopakowaną.

Podobne zasady dotyczą także osób mających kontakt z nieopakowaną żywnością (np. piekarzy, pracowników sklepów spożywczych) czy opiekunów dzieci. 

Podczas planowania listy stanowisk w gastronomii, warto już na starcie określić, które z ról wymagają zaświadczenia. Dopilnowanie aktualności tzw. książeczki sanepidowskiej jest obowiązkiem pracodawcy – to on kieruje pracownika na badania i ponosi ich koszt.

To ważne!
Przepisy sanitarne wymagają, aby także sezonowi pracownicy gastronomii mieli ważne zaświadczenia medyczne, gwarantujące bezpieczeństwo żywności.  Zatem książeczkę sanepidowską (a właściwie orzeczenie do celów sanitarno-epidemiologicznych) musi posiadać też obsługa letnich kawiarni czy lodziarni.

Jak wyrobić książeczkę do celów sanitarno-epidemiologicznych w gastronomii?

Aby uzyskać dokument potrzebny do pracy w gastronomii, trzeba wykonać badania sanitarno-epidemiologiczne, a następnie uzyskać orzeczenie lekarskie. Poniżej rozpisaliśmy, jak krok po kroku wygląda wyrobienie książeczki sanepidowskiej z perspektywy pracodawcy:

  1. Przygotowanie skierowania – jako pracodawca wystawiasz skierowanie na badania sanitarno-epidemiologiczne (lub zamawiasz je w placówce medycyny pracy). Upewnij się, że dokument zawiera dane firmy oraz dane pracownika.
  2. Wskazanie miejsca badań – poinformuj pracownika, gdzie ma się udać (do najbliższej Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej lub uprawnionego laboratorium). Wyjaśnij, że to właśnie tam otrzyma zestaw do pobrania próbek.
  3. Pobranie próbek – pracownik zbiera trzy próbki kału (jedną każdego dnia) i oznacza je imieniem, nazwiskiem i datą pobrania.
  4. Dostarczenie próbek do laboratorium – pracownik oddaje kompletny zestaw w umówionym terminie. Laboratorium analizuje próbki, a czas oczekiwania na wyniki to zazwyczaj 7–10 dni roboczych.
  5. Odbiór wyników – po zakończeniu badań pracownik otrzymuje protokół z wynikami. Przekaż mu informację, że bez wyników nie można umówić wizyty lekarskiej.
  6. Wizyta u lekarza medycyny pracy (lub POZ) – pracownik umawia się na konsultację, pokazuje wyniki badań i skierowanie. Lekarz przeprowadza wywiad, może ewentualnie zlecić dodatkowe badania (np. RTG płuc) i wypełnia orzeczenie sanitarno-epidemiologiczne.
  7. Przekazanie orzeczenia pracodawcy – gotowe orzeczenie pracownik dostarcza do działu kadr, menedżera lokalu lub innej wskazanej osoby. Jako pracodawca zachowaj kopię dokumentu w aktach osobowych i zanotuj datę ważności (jeśli lekarz ją określił).
  8. Monitorowanie daty ważności – w kalendarzu rejestruj termin kolejnych badań kontrolnych lub wizyt lekarskich. Przypomnij pracownikom o konieczności odnowienia orzeczenia, by nie dopuścić do przerwy w uprawnieniach do pracy.
Kartoteka pracownika – warto w niej zanotować termin ważności orzeczenia do celów sanitarno-epidemiologicznych.

Jakie badania są potrzebne do uzyskania zaświadczenia do celów sanitarno-epidemiologicznych?

Aby otrzymać orzeczenie sanepidowskie, konieczne jest wykonanie kilku kluczowych badań mikrobiologicznych i medycznych, które potwierdzają, że pracownik nie stanowi zagrożenia epidemiologicznego. Do wyrobienia tzw. książeczki sanepidowskiej konieczna jest:

  • Analiza kału – trzy próbki kału pobrane z trzech kolejnych dni; badanie ma na celu wykrycie pałeczek Salmonella i Shigella, które mogą stanowić ryzyko dla klientów restauracji.
  • Konsultacja lekarska – lekarz medycyny pracy lub POZ analizuje wyniki, przeprowadza wywiad i ocenia, czy nie ma przeciwwskazań do pracy z żywnością.

Lekarz może zalecić także dodatkowe badania:

  • Wymaz z gardła/nosa – w niektórych placówkach, zwłaszcza przy podejrzeniu nosicielstwa paciorkowców lub przy pracy w chłodni, wykonuje się dodatkowy wymaz.
  • Badania ogólne krwi i moczu – lekarz może zlecić podstawową morfologię krwi lub badanie moczu, jeśli stan zdrowia pracownika tego wymaga.
  • RTG klatki piersiowej – stosowany głównie do wykluczenia gruźlicy u pracowników mających bliski kontakt z żywnością.

RTG klatki piersiowej może zostać zlecone podczas badań do książeczki sanepidowskiej.

Jaki jest koszt wyrobienia książeczki sanepidowskiej?

Planując budżet pracowniczy, warto uwzględnić koszt książeczki sanepidowskiej. Za jej wyrobienie w prywatnych laboratoriach i przychodniach medycyny pracy należy zwykle zapłacić od 200 do 500 zł za komplet badań i wizytę lekarską. 

Na koszt wyrobienia orzeczenia wpływa wiele czynników. Nie bez znaczenia jest rodzaj placówki medycznej, a nawet miejscowość, w której pracownik udaje się do lekarza.

Zgodnie z zapisami ustawy, koszty badań sanitarno-epidemiologicznych oraz wydania orzeczenia ponosi najczęściej pracodawca lub zlecający pracę. W praktyce oznacza to, że restaurator, zatrudniając nową osobę na stanowisku wymagającym kontaktu z żywnością, musi pokryć opłatę za badania laboratoryjne i wizytę lekarską.

Zdarza się jednak, że badania wykonywane są na wniosek kandydata (np. by przyspieszyć rekrutację). W takiej sytuacji to on sam pokrywa ich koszt. Warto jednak rozważyć ofertę refundacji – to atrakcyjny benefit, który ułatwia przyciągnięcie kandydatów i w dłuższej perspektywie może przyczynić się do zmniejszenia rotacji pracowników w restauracji.

Ile czasu ważna jest książeczka sanepidowska?

Okres ważności orzeczenia sanitarno-epidemiologicznego określa lekarz na podstawie stanu zdrowia pracownika i charakteru pracy. Zwykle orzeczenie jest ważne od 1 do 5 lat.

Z punktu widzenia restauratora lub menadżera lokalu kluczowe jest, na ile została wystawiona tzw. książeczka sanepidowska, dlatego:

  • sprawdź w orzeczeniu datę ważności i zaznacz ją w firmowym kalendarzu BHP,
  • zaplanuj przypomnienie o badaniach kontrolnych na kilka miesięcy przed upływem terminu.

Dzięki temu unikniesz sytuacji, w której pracownik nie będzie mógł legalnie wykonywać obowiązków przy żywności.

Ile trwa wyrobienie książeczki sanepidowskiej?

Planując proces otwarcia restauracji, warto znać tempo procesu wyrabiania orzeczenia, gdyż każdy dzień opóźnienia w zatrudnieniu personelu to realne straty. Zatem ile trwa wyrobienie książeczki sanepidowskiej? Od momentu dostarczenia próbek do sanepidu do odbioru wyników minie około 7–10 dni roboczych. Do tego trzeba doliczyć wizytę u lekarza medycyny pracy, co może zająć kolejne 2–3 dni, w zależności od dostępności terminów. Sumarycznie proces kompletnego wyrobienia książeczki sanepidowskiej zajmuje zwykle od 10 do 14 dni kalendarzowych.

Koniecznie więc uwzględnij taki dwutygodniowy margines w harmonogramie rekrutacji i szkoleń. Dzięki temu unikniesz sytuacji, w której personel nie będzie mógł podjąć obowiązków na czas.

To ważne!
W wielu miastach badania można zlecić w prywatnych laboratoriach, co skraca czas oczekiwania.

FAQ, czyli najczęściej zadawane pytania na temat książeczki sanepidowskiej

Czy kelner musi mieć książeczkę sanepidowską?

Tak, kelner musi mieć tzw. książeczkę sanepidowską, gdyż ma kontakt z żywnością i naczyniami.

Czy dostawca pizzy musi mieć książeczkę sanepidowską?

Dostawca jedzenia potrzebuje orzeczenia do celów sanitarno-epidemiologicznych.

Czy do pracy w kawiarni potrzebna jest książeczka sanepidowska?

Pracownik kawiarni musi mieć ważne orzeczenie do celów sanitarno-epidemiologicznych, gdyż w pracy ma bezpośredni kontakt z żywnością, napojami i naczyniami.

Czy na zmywaku trzeba mieć książeczkę sanepidowską?

Tak, potrzebuje orzeczenia sanitarno-epidemiologicznego, ponieważ przepisy obejmują również prace związane z myciem naczyń i pojemników na żywność.

Czy barman musi miec książeczkę sanepidowską?

Barman przygotowuje i wydaje napoje i produkty spożywcze, np. przekąski czy desery zatem potrzebuje aktualnego orzeczenia do celów sanitarno-epidemiologicznych.

Czy do pracy w lodziarni potrzebna jest książeczka sanepidowska?

Tak, pracownik lodziarni musi posiadać książeczkę sanepidowską. Sezonowy charakter zatrudnienia nie oznacza zwolnienia z obowiązku wykonania wymaganych badań.

Książeczka sanepidowska a praca w gastronomii – podsumowanie

Poniżej znajdziesz podsumowanie najważniejszych informacji związanych z orzeczeniem sanitarno-epidemiologicznym (dawniej książeczką sanepidowską) w gastronomii. Dzięki temu łatwiej zaplanujesz działania personalne i utrzymasz zgodność z obowiązującymi przepisami.


Kluczowe informacje:

  • Książeczka sanepidowska nie obowiązuje już jako odrębny dokument. Zamiast niej każdy zatrudniony w gastronomii powinien mieć aktualne orzeczenie sanitarno-epidemiologiczne wystawione przez lekarza medycyny pracy lub rodzinnego.
  • Obowiązek uzyskania orzeczenia dotyczy wszystkich osób pracujących w kuchni, na sali, w cateringu czy przy wydawaniu posiłków, a także pracowników obsługi zmywaka, baristów oraz osób transportujących lub pakujących nieopakowaną żywność.
  • Badania wykonywane do wystawienia orzeczenia do celów sanitarno-epidemiologicznych służą wykluczeniu obecności groźnych bakterii i wirusów przenoszonych drogą pokarmową. 
  • Podstawowe badania obejmują analizę kału pod kątem nosicielstwa pałeczek Salmonella i Shigella, a w razie potrzeby lekarz może zlecić dodatkowe testy, takie jak RTG klatki piersiowej, morfologia krwi czy badanie moczu.
  • Cały proces trwa zazwyczaj od 10 do 14 dni kalendarzowych.
  • W większości przypadków obowiązek pokrycia kosztów wyrobienia książeczki sanepidowskiej spoczywa na pracodawcy.
  • Wyrobienie orzeczenia lekarskiego do celów sanitarno-epidemiologicznych zależy od wielu czynników, jednak zazwyczaj oscyluje w granicach 200-500 zł.
  • Każdorazowo lekarz określa termin ważności orzeczenia.

Wiemy, że jako osoba zarządzająca restauracją masz na głowie mnóstwo spraw – od zatrudniania personelu po kontrolę kosztów. Dlatego koordynację pracy lokalu ułatwi RePOS, czyli nowoczesny system POS stworzony z myślą o gastronomii. Poznaj zalety naszego rozwiązania i dowiedz się, jak możesz zautomatyzować zamówienia, by skupić się na rozwijaniu swojego biznesu!

📞 Numer telefonu: +48 732-081-111
✉ E-mail: contact@restaumatic.com
🔗 Facebook: https://www.facebook.com/Restaumatic

The post Książeczka sanepidowska w gastronomii – ile trwa jej wyrobienie i czy jest niezbędna? appeared first on Restaumatic.

]]>
Gramatura dań w restauracji – czy jest obowiązkowa? https://www.restaumatic.com/blog/gramatura-potraw-w-gastronomii-obowiazek-podania-wagi-porcji/ Fri, 16 Oct 2026 07:41:00 +0000 https://www.restaumatic.com/blog/?p=5180 Restauracja powinna podawać w menu informacje, które jasno określają, jakiej ilości potrawy lub napoju dotyczy podana cena. Wynika to z przepisów dotyczących uwidaczniania cen w gastronomii. I właśnie tutaj pojawia się problem. Czy wystarczy napisać „1 porcja”, „1 sztuka” albo „talerz zupy”, czy trzeba podać konkretną wagę lub objętość? To nie jest wyłącznie kwestia tego, …

Przeczytaj całość "Gramatura dań w restauracji – czy jest obowiązkowa?"

The post Gramatura dań w restauracji – czy jest obowiązkowa? appeared first on Restaumatic.

]]>
Restauracja powinna podawać w menu informacje, które jasno określają, jakiej ilości potrawy lub napoju dotyczy podana cena. Wynika to z przepisów dotyczących uwidaczniania cen w gastronomii. I właśnie tutaj pojawia się problem. Czy wystarczy napisać „1 porcja”, „1 sztuka” albo „talerz zupy”, czy trzeba podać konkretną wagę lub objętość? To nie jest wyłącznie kwestia tego, jak zaprojektujesz kartę menu. Sposób określenia ilości potrawy wynika z przepisów dotyczących uwidaczniania cen, a ich przestrzeganie kontroluje Inspekcja Handlowa.

Gramatura ma też znaczenie poza samą kontrolą. Pozwala klientowi wiedzieć, za co dokładnie płaci, a Tobie i pracownikom ułatwia utrzymanie powtarzalnej wielkości porcji. Sprawdź, co dokładnie mówią przepisy, jak przygotować tabelę wielkości porcji i co może Ci grozić za brak wymaganych informacji.

Gramatura potraw w menu – co właściwie oznacza?

Gramatura określa ilość produktu, którą klient otrzymuje w ramach jednej porcji. W przypadku potraw najczęściej podaje się ją w gramach, natomiast przy napojach – w mililitrach. Przykładowo w menu możesz zapisać: burger 450 g, zupa 300 ml albo piwo 500 ml.

To prosty sposób na pokazanie klientowi, ile produktu kupuje za podaną cenę. Dla gościa restauracji ma to duże znaczenie, gdyż podobne dania w różnych lokalach mają często zupełnie różną wielkość.

Gramatura ma też znaczenie od strony operacyjnej. Jeżeli każda porcja dania ma określoną wagę, łatwiej kontrolować zużycie produktów, food cost i powtarzalność dań. Kelnerzy i kucharze wiedzą, jak duża powinna być porcja, a klient dostaje produkt zgodny z tym, co zostało zadeklarowane w menu.

Dlatego gramatura dań w restauracji nie powinna być traktowana wyłącznie jako formalność. To jednocześnie informacja dla gościa i jeden ze standardów pracy kuchni.

Tabela wielkości porcji – do czego służy?

Sama informacja w menu to jedno. Drugą sprawą jest ustalenie, ile faktycznie powinno trafić na talerz. Tutaj przydaje się tabela wielkości porcji.

Możesz potraktować ją jako wewnętrzny standard restauracji. Przy każdym daniu określasz wagę lub objętość gotowej porcji oraz ilość poszczególnych składników. Dzięki temu kucharz przygotowuje danie według konkretnej receptury, zamiast za każdym razem oceniać jego wielkość „na oko”.

Tabela wielkości porcji może zawierać m.in.:

  • nazwę dania,
  • gramaturę całej porcji,
  • gramaturę poszczególnych składników,
  • wielkość dodatków, np. sosu czy frytek,
  • sposób podania.

To szczególnie przydatne przy szkoleniu nowych pracowników i kontrolowaniu food costu. Jeżeli deklarujesz w menu 500 g dania, musisz mieć również sposób na utrzymanie tego standardu na kuchni.

Gramatura potraw w gastronomii a food cost

Dobrze przygotowana tabela gramatury posiłków pomaga również w kalkulacji kosztów. Jeżeli dokładnie wiesz, ile mięsa, sera, warzyw czy sosu trafia do jednej porcji, możesz precyzyjniej wyliczyć koszt surowców.

To z kolei ułatwia ustalenie ceny dania i sprawdzenie, czy zakładana marża rzeczywiście się zgadza.

Przykład? Załóżmy, że burger ma mieć 450 g. W tabeli określasz, że znajduje się w nim 180 g mięsa, 100 g frytek, 80 g bułki, 60 g warzyw i 30 g sosu. Jeśli kucharz regularnie dokłada dodatkowe 20–30 g mięsa lub sosu, na pojedynczym zamówieniu różnica może wydawać się niewielka. Jednak przy kilkuset burgerach miesięcznie zaczyna mieć już znaczenie.

Dlatego tabela nie powinna służyć wyłącznie do „odhaczenia” gramatury. To praktyczne narzędzie do kontroli kosztów i jakości.

Gramatura dań w restauracji – co mówią przepisy?

Obowiązek określenia ilości potrawy w menu wynika z przepisów. Ich podstawą jest ustawa z 9 maja 2014 r. o informowaniu o cenach towarów i usług oraz rozporządzenie Ministra Rozwoju i Technologii z 19 grudnia 2022 r. w sprawie uwidaczniania cen towarów i usług.

Zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy cena powinna być podana w sposób jednoznaczny i niebudzący wątpliwości. Z kolei § 9 ust. 1 i 2 rozporządzenia określa, że cennik w lokalu gastronomicznym powinien zawierać pełne nazwy potraw lub wyrobów oraz określenie ilości, do której odnosi się cena.

Przepisy nie wskazują wprost, że każda potrawa musi mieć podaną gramaturę. Wymagają jednak określenia jej ilości. Podanie masy dania lub objętości napoju to czytelny sposób spełnienia tego obowiązku.

Czy podanie „1 szt.” zamiast gramatury wystarczy?

Sam zapis „1 sztuka” lub „1 porcja” może nie dawać klientowi wystarczającej informacji o ilości produktu. Jeden kotlet może ważyć 100 g, a inny 250 g. Podobnie „talerz zupy” może oznaczać różną objętość.

Dlatego najbezpieczniej podawać konkretne jednostki miary: gramy dla dań i produktów stałych oraz mililitry lub litry dla napojów i innych produktów płynnych. Dzięki temu klient wie, jakiej ilości dotyczy cena, i może łatwiej porównać oferty.

Takie podejście jest istotne również z perspektywy kontroli. UOKiK, informując o wynikach kontroli Inspekcji Handlowej w lokalach gastronomicznych, wskazywał brak informacji o ilości potraw lub napojów jako jedną ze stwierdzanych nieprawidłowości.

Każdy restaurator ma obowiązek informowania o gramaturze serwowanych dań.

Jak podawać gramaturę potraw w gastronomii?

Zapis w menu powinien jasno określać ilość produktu, do której odnosi się cena. Najprościej dopasować jednostkę miary do rodzaju dania lub napoju:

  • dania stałe – np. schabowy 180 g, pizza 500 g,
  • zupy – np. zupa pomidorowa 300 ml,
  • napoje – np. lemoniada 400 ml,
  • alkohol – np. wino 150 ml lub piwo 500 ml.

Jeśli danie składa się z kilku elementów, warto doprecyzować, czego dotyczy podana masa. Przykładowo zapisy:

  • kurczak z frytkami i surówką – 450 g,
  • kebab – 500 g,
  • burger z frytkami – 400 g,

informują o łącznej gramaturze zestawu. Jeśli podajesz osobno masę mięsa i dodatków, zadbaj o to, by sposób zapisu był czytelny dla klienta.

Równie ważna jest spójność menu ze standardami pracy kuchni. Jeśli deklarujesz porcję o masie 450 g, personel powinien wiedzieć, jak ją przygotować, aby utrzymać ustaloną wielkość. Podczas kontroli może być bowiem sprawdzana nie tylko informacja w cenniku, lecz także zgodność faktycznie wydawanej potrawy z deklaracją. Zbyt mała porcja w stosunku do podanej gramatury również jest nieprawidłowością.

Wielkość porcji w gastronomii – jak ją ustalić?

Nie ma jednej prawidłowej gramatury dla każdego dania. Wielkość porcji w gastronomii zależy od rodzaju lokalu, jego konceptu, grupy klientów i sposobu podawania potraw.

W barze czy bistro porcja obiadowa może być większa niż w restauracji fine dining, gdzie danie jest jednym z elementów kilkuetapowej kolacji. Inaczej podejdziesz też do pizzy, burgera, sałatki czy deseru.

Dlatego zamiast szukać jednej „właściwej” gramatury, ustal własny standard dla każdego dania. Weź pod uwagę koszt składników, cenę sprzedaży, oczekiwania klientów i sposób serwowania.

Pomocna może być analiza sprzedaży. Jeżeli danie jest popularne, ale ma bardzo niską marżę, warto sprawdzić recepturę i wielkość porcji. Jeśli z kolei potrawa ma wysoką marżę, ale słabo się sprzedaje, problemem może być nie sama gramatura, ale np. cena, opis albo sposób prezentacji w menu.

Gramatura powinna być więc konsekwencją dobrze policzonej receptury, a nie przypadkową liczbą wpisaną do karty.

Czy gramatura musi zgadzać się co do grama?

Jeśli w menu deklarujesz konkretną gramaturę, faktycznie wydawana porcja powinna być z nią zgodna. Przepisy nie określają jednak ogólnej tolerancji, która pozwalałaby bezpiecznie przyjąć, że danie może ważyć mniej od wartości podanej w menu o określoną liczbę gramów.

W przypadku kontroli ocena zgodności porcji z deklaracją należy do organu kontrolującego, dlatego nie warto zakładać, że niewielka niedowaga automatycznie mieści się w dopuszczalnym zakresie. Bezpieczniej jest założyć, że porcja ma być zgodna z deklaracją, a jeśli pojawiają się niewielkie różnice – nie mogą działać na niekorzyść klienta.

Dlatego warto ustalić receptury, korzystać z wag i miarek oraz regularnie sprawdzać porcje. Szczególne znaczenie ma to w przypadku składników drogich lub łatwych do „rozjechania” podczas wydawania, np. mięsa, sera czy alkoholu. Dobrze ustawiony standard porcji powinien być punktem odniesienia dla całego zespołu. Dzięki temu ograniczasz ryzyko wydawania mniejszych porcji niż zadeklarowane, a jednocześnie łatwiej kontrolujesz zużycie składników i koszty.

Wykrycie nieprzestrzegania obowiązku informowania klientów danego lokalu gastronomicznego o gramaturze dań skutkuje nałożeniem kary pieniężnej. 

Kto kontroluje gramaturę dań w restauracji?

Przestrzeganie przepisów dotyczących uwidaczniania cen w gastronomii kontroluje Inspekcja Handlowa. Kontrole obejmują m.in. sposób informowania o cenach oraz ilości sprzedawanych potraw i napojów.

To nie jest wyłącznie teoretyczne zagrożenie. W pierwszej połowie 2026 roku Inspekcja Handlowa skontrolowała 317 lokali gastronomicznych. Nieprawidłowości stwierdzono w 80% z nich, a najczęstszym problemem – występującym w 60% przypadków – był brak informacji o ilości potraw lub napojów albo brak cennika.

Przeczytaj komunikat UOKiK „Ile i za co? Gastronomia na widelcu”.

To ważny sygnał dla restauratorów: informacja o gramaturze nie jest detalem, który można bez większego ryzyka pominąć. Kontrola może dotyczyć zarówno samego menu, jak i zgodności oferowanego produktu z informacjami przekazanymi klientowi. Dlatego warto sprawdzić nie tylko kartę, ale również standardy obowiązujące na kuchni.

Jaka kara grozi za brak gramatury w menu?

Za niewykonanie obowiązków dotyczących uwidaczniania cen wojewódzki inspektor Inspekcji Handlowej może nałożyć karę pieniężną do 20 tys. zł. Jeszcze wyższa kara grozi przedsiębiorcy, który nie wykonał obowiązków związanych z informowaniem o cenach co najmniej trzykrotnie w ciągu 12 miesięcy, licząc od pierwszego stwierdzonego naruszenia. W takim przypadku inspektor Inspekcji Handlowej może nałożyć karę w wysokości do 40 tys. zł.

Przy ustalaniu wysokości kary inspektor bierze pod uwagę m.in. charakter, wagę, skalę i czas trwania naruszenia, wcześniejszą działalność przedsiębiorcy oraz wielkość jego obrotów i przychodu. W praktyce oznacza to, że brak gramatury w menu może być czymś znacznie poważniejszym niż drobnym niedopatrzeniem przy projektowaniu karty.

Co warto sprawdzić?

Jeżeli chcesz szybko zweryfikować swoje menu, zacznij od kilku prostych rzeczy. Sprawdź, czy przy każdej potrawie i napoju klient może jednoznacznie ustalić, jakiej ilości produktu dotyczy podana cena.

Następnie porównaj menu z recepturami. Jeżeli w karcie znajduje się burger 450 g, personel powinien wiedzieć, jak przygotować porcję zgodną z tym standardem. To samo dotyczy napojów, np. jeśli lemoniada ma 400 ml, taka objętość powinna być faktycznie wydawana.

Na koniec przejrzyj dodatki. Sos, frytki, surówka czy inne elementy zestawu również powinny być opisane w sposób, który nie pozostawia klientowi wątpliwości, co obejmuje cena.

Gramatura dań w menu – podsumowanie

Dobrze przygotowane menu mówi klientowi nie tylko, ile zapłaci, ale również za jaką ilość produktu płaci. To właśnie powinno być punktem wyjścia przy ustalaniu gramatur i tworzeniu tabeli porcji.


Kluczowe informacje:

  • W menu należy określić ilość potrawy lub napoju, do której odnosi się cena.
  • Najbezpieczniej podawać masę dań w gramach, a objętość napojów w mililitrach lub litrach.
  • Zapis „1 porcja” lub „1 sztuka” może nie określać wystarczająco precyzyjnie ilości produktu.
  • Tabela wielkości porcji pomaga utrzymać powtarzalność dań i kontrolować zużycie składników.
  • Ustalona gramatura ułatwia obliczanie food costu i kalkulację cen w menu.
  • Wielkość porcji warto dopasować do rodzaju lokalu, receptury, ceny i oczekiwań klientów.
  • Personel powinien znać standardy porcjowania, aby wielkość dania zawsze odpowiadała informacjom w menu.
  • Inspekcja Handlowa kontroluje m.in. prawidłowość informowania o cenach i ilości potraw oraz napojów.
  • Za naruszenie obowiązków dotyczących uwidaczniania cen grozi kara do 20 tys. zł, a przy co najmniej trzykrotnym naruszeniu w ciągu 12 miesięcy, nawet do 40 tys. zł.

Ułatw sobie dbanie o gramaturę dań

Ustalanie gramatur to jedno, a pilnowanie ich przy codziennej pracy kuchni – drugie. W naszym systemie zamówień online dla restauracji możesz ustawić wielkość porcji dla każdego dania i określić ją w jednostce, która najlepiej pasuje do produktu, np. gramy (g), mililitry (ml) czy sztuki (szt.).

Dzięki temu informacje o wielkości porcji możesz dopasować do specyfiki lokalu, a pracownicy mają jasno określony standard dla każdego dania. To prosty sposób na uporządkowanie menu i receptur oraz większą kontrolę nad tym, co trafia do klienta.

Chcesz sprawdzić, jak Restaumatic może pomóc Ci w zarządzaniu restauracją? Skontaktuj się z nami – pokażemy Ci, jak nasze rozwiązania działają w praktyce.

📞 Numer telefonu: +48 732-081-111
✉ E-mail: contact@restaumatic.com
🔗 Facebook: https://www.facebook.com/Restaumatic

The post Gramatura dań w restauracji – czy jest obowiązkowa? appeared first on Restaumatic.

]]>
Nowości w produktach: wrzesień 2026 https://www.restaumatic.com/blog/nowosci-w-produktach-wrzesien-2026/ Wed, 07 Oct 2026 12:46:54 +0000 https://www.restaumatic.com/blog/?p=12504 Wrzesień przyniósł w Restaumatic zmiany, które mają ułatwić codzienną pracę w restauracji. Uprościliśmy podłączanie Wolt, daliśmy Ci większą kontrolę nad wydrukami zamówień i dodaliśmy kolejne usprawnienia w RePOS i Panelu Administratora. Zmiany pojawiły się też na www restauracji. Goście mogą teraz zapisywać się do newslettera bezpośrednio na stronie, a restauratorzy mogą łatwiej oznaczać zdjęcia stworzone …

Przeczytaj całość "Nowości w produktach: wrzesień 2026"

The post Nowości w produktach: wrzesień 2026 appeared first on Restaumatic.

]]>
Wrzesień przyniósł w Restaumatic zmiany, które mają ułatwić codzienną pracę w restauracji. Uprościliśmy podłączanie Wolt, daliśmy Ci większą kontrolę nad wydrukami zamówień i dodaliśmy kolejne usprawnienia w RePOS i Panelu Administratora.

Zmiany pojawiły się też na www restauracji. Goście mogą teraz zapisywać się do newslettera bezpośrednio na stronie, a restauratorzy mogą łatwiej oznaczać zdjęcia stworzone lub zmodyfikowane przez AI.

Połącz Wolt bezpośrednio z Panelu Administratora

Do tej pory integracja z Wolt wymagała dodatkowych kroków. Teraz cały proces zaczniesz bezpośrednio w Panelu Administratora.

W zakładce Integracje znajdziesz kafelek Wolt i przycisk „Połącz z Wolt”. Po jego kliknięciu zatwierdzasz dostęp po stronie Wolt, a następnie nasz zespół zajmuje się aktywacją połączenia.

Po integracji zamówienia z Wolt mogą być obsługiwane razem z pozostałymi zamówieniami Panelu Administratora. To prostszy sposób na połączenie kolejnego kanału sprzedaży z systemem, którego używasz na co dzień.

Większa kontrola nad wydrukami zamówień

W RePOS możesz teraz ustawić osobną drukarkę dla zamówień z dostawą i osobną dla odbioru osobistego.

Wcześniej oba typy zamówień korzystały ze wspólnego ustawienia. Teraz możesz dopasować sposób drukowania do organizacji pracy w swoim lokalu. Jeśli chcesz zachować te same ustawienia dla obu drukarek, możesz je po prostu skopiować między zakładkami.

Automatyczne ponawianie wydruków

Dodaliśmy też automatyczne ponawianie wydruków. Jeśli drukarka na chwilę straci połączenie z siecią, RePOS spróbuje ponownie wysłać do niej zamówienie.

Pozostałe drukarki mogą w tym czasie działać normalnie. Mniej ręcznego sprawdzania sprzętu oznacza mniejsze ryzyko, że zamówienie nie trafi na właściwe stanowisko.

Sprawdź, kto i kiedy zamknął zamówienie

Do Panelu Administratora trafiła informacja o godzinie zamknięcia zamówienia. Na liście zamówień zobaczysz teraz, kto i kiedy zamknął dane zamówienie. Informację możesz też sortować i uwzględnić w eksporcie.

To niewielka zmiana, ale przydaje się wtedy, gdy chcesz dokładniej prześledzić obsługę zamówień i sprawdzić, co działo się w lokalu.

Własne źródła zamówień są teraz lepiej widoczne

Jeśli korzystasz z własnych źródeł zamówień, na liście zamówień i w ich szczegółach zobaczysz teraz ich konkretną nazwę zamiast ogólnego oznaczenia „Własne”. Dzięki temu łatwiej rozpoznać, skąd pochodzi dane zamówienie, bez zaglądania w jego szczegóły.

Dodaliśmy też klikalne kody przekierowania do Asystenta Głosowego w Pomocy RePOS. To drobne usprawnienie, ale pozwala szybciej przejść do właściwego miejsca podczas konfiguracji.

Więcej możliwości na stronie Twojej restauracji

Wrześniowe zmiany objęły również strony internetowe restauracji.

Zbieraj zapisy do newslettera bezpośrednio ze strony

Na stronie restauracji pojawił się baner zapisu do newslettera. Gość może zostawić swój adres e-mail bezpośrednio na stronie, a następnie potwierdzić zapis wiadomością e-mail. Zapis jest dodatkowo zabezpieczony przed fałszywymi zgłoszeniami, a potwierdzenie adresu pomaga utrzymać bazę opartą na rzeczywistych zapisach.

Dzięki temu możesz stopniowo budować własną bazę klientów i wracać do nich z informacjami o promocjach, nowych daniach czy innych ofertach.

Oznaczaj zdjęcia stworzone przez AI

Dodaliśmy również możliwość oznaczania zdjęć, które powstały lub zostały zmodyfikowane przy użyciu AI.

Przy dodawaniu zdjęcia możesz jednym kliknięciem zaznaczyć, że zostało stworzone lub poprawione przez AI. Odpowiednie oznaczenie pojawi się automatycznie na stronie i w menu tam, gdzie wymagają tego przepisy.

Informacja jest widoczna również po powiększeniu zdjęcia, a każde oznaczenie zostaje zapisane. Dzięki temu łatwiej zadbać o przejrzystość prezentowanych treści bez dodatkowej pracy przy każdym zdjęciu.

Dodaj TikToka do strony restauracji

Twoja restauracja może teraz połączyć stronę z profilem na TikToku. Link do profilu może pojawić się na stronie, w mailach do klientów oraz w wynikach Google.

Zmieniliśmy też sposób prezentowania Twittera. Serwis jest teraz oznaczany jako X i ma nową ikonę, a dotychczasowe linki nadal działają bez zmian.

Rozwijamy Asystenta Restauratora

We wrześniu rozwijaliśmy również Asystenta Restauratora w RePOS na telefonie.

Asystent może pomóc w codziennym zarządzaniu restauracją – między innymi przy zmianie godzin otwarcia, zamknięciu lokalu w wybranym dniu czy oznaczeniu dania jako wyprzedanego. Każda taka zmiana wymaga akceptacji restauratora.

Asystent odpowiada też na pytania dotyczące sprzedaży i pozwala porównywać wybrane okresy.

Ta funkcja jest obecnie dostępna dla części restauracji korzystających z pakietu AI i dalej ją rozwijamy.

Co jeszcze poprawiliśmy?

Oprócz nowych funkcji wprowadziliśmy też szereg mniejszych usprawnień i poprawek:

  • wyszukiwanie drukarek i terminali w sieci działa teraz również na iPhonie i iPadzie,
  • filtr „Własne” na liście zamówień działa poprawnie,
  • własne źródła zamówień są prawidłowo uwzględniane w kolumnie kanału w raportach sprzedaży,
  • kwoty przy zniżkach finansowanych przez portale są zgodne z listą zamówień,
  • dane klienta są od razu czyszczone po anonimizacji w Panelu,
  • stare, niezamknięte kursy kuriera pozostają widoczne na liście,
  • poprawiliśmy stabilność aplikacji dla kierowców na iOS i Androidzie.

To dopiero kolejny krok

We wrześniu skupiliśmy się zarówno na większych zmianach, takich jak integracja z Wolt czy nowe możliwości konfiguracji wydruków, jak i na drobnych usprawnieniach, które mają po prostu ułatwiać codzienną pracę.

A już wkrótce pokażemy kolejne rozwiązanie dla restauratorów: Restaumatic All-in-One – jedno urządzenie łączące POS, drukarkę fiskalną i terminal płatniczy.

Śledź kolejne aktualizacje, żeby być na bieżąco z tym, co zmieniamy i rozwijamy.

📞 Numer telefonu: +48 732-081-111
✉ E-mail: contact@restaumatic.com
🔗 Facebook: https://www.facebook.com/Restaumatic

The post Nowości w produktach: wrzesień 2026 appeared first on Restaumatic.

]]>
Nowości w produktach: sierpień 2026 https://www.restaumatic.com/blog/nowosci-w-produktach-sierpien-2026/ Wed, 09 Sep 2026 11:05:50 +0000 https://www.restaumatic.com/blog/?p=12422 W sierpniu skupiliśmy się na rozwiązaniach, które pomagają restauracjom odzyskiwać zamówienia, usprawniać pracę kuchni i łątwiej obsługiwać transakcje z portali. Jedną z najważniejszych zmian jest nowa funkcja Alexandra, telefonicznego asystenta AI, który może domknąć zamówienie nawet wtedy, gdy rozmowa telefoniczna zostanie przerwana. Alexander odzyskuje niedokończone zamówienia Nie każda rozmowa z klientem kończy się złożeniem zamówienia. …

Przeczytaj całość "Nowości w produktach: sierpień 2026"

The post Nowości w produktach: sierpień 2026 appeared first on Restaumatic.

]]>
W sierpniu skupiliśmy się na rozwiązaniach, które pomagają restauracjom odzyskiwać zamówienia, usprawniać pracę kuchni i łątwiej obsługiwać transakcje z portali. Jedną z najważniejszych zmian jest nowa funkcja Alexandra, telefonicznego asystenta AI, który może domknąć zamówienie nawet wtedy, gdy rozmowa telefoniczna zostanie przerwana.

Alexander odzyskuje niedokończone zamówienia

Nie każda rozmowa z klientem kończy się złożeniem zamówienia. Czasem klient się rozłączy, przerwie rozmowę albo utknie podczas składania zamówienia. Od teraz telefoniczny asystent AI może pomóc takie zamówienie odzyskać.

Jeśli rozmowa zostanie przerwana, klient otrzyma SMS z linkiem do swojego koszyka i będzie mógł dokończyć zamówienie online na stronie restauracji. Dla restauracji oznacza to mniej utraconych zamówień – nawet jeśli rozmowa telefoniczna nie zakończyła się sukcesem, klient nadal ma prostą drogę do sfinalizowania zakupu.

Dodaliśmy również gotową instrukcję w Pomocy RePOS, która pokazuje, jak przekierować numer telefonu restauracji na Alexandra. Dzięki temu konfigurację można przeprowadzić samodzielnie, bez konieczności kontaktowania się z naszym zespołem.

RePOS jeszcze lepiej wspiera kuchnię i dostawę

Wprowadziliśmy kilka zmian, które mają znaczenie szczególnie podczas dużego ruchu w restauracji.

Jedno kliknięcie, żeby wezwać kuriera

Restauracje korzystające integracji z portalami takimi jak Pyszne, Uber Eats, Glovo czy Wolt mogą teraz z poziomu szczegółów zamówienia zgłosić gotowość do odbioru paczki przez kuriera.

Przy zamówieniu pojawia się przycisk „Wezwij kuriera” lub „Zgłoś gotowość”. To szczególnie ważne dla restauracji, które nie korzystają z ekranu kuchennego – wcześniej nie miały wygodnego sposobu, aby samodzielnie przekazać portalowi informację, że zamówienie jest już gotowe.

Szybsza lista zamówień

Przyspieszyliśmy również odświeżanie listy zamówień w RePOS. Różnica jest szczególnie widoczna w godzinach największego ruchu, gdy jednocześnie obsługiwanych jest wiele zamówień.

Na urządzeniach mobilnych poprawiliśmy też sposób prezentowania nazw dań – nazwa jest teraz widoczna bezpośrednio obok statusu kuchni, dzięki czemu łatwiej szybko sprawdzić, czego dotyczy dane zamówienie.

Lepsze wydruki z drukarek Bluetooth

Restaurator może teraz określić liczbę znaków mieszczących się w jednej linii wydruku z drukarki Bluetooth. Dzięki temu tekst lepiej dopasowuje się do konkretnego urządzenia i nie jest ucinany na węższych, tańszych drukarkach.

Sprawniejsza obsługa zamówień z portali

Usprawniliśmy również działanie integracji z zewnętrznymi portalami zamówieniowymi. Adresy z Uber Eats zawierają teraz numer mieszkania i kod pocztowy podane przez klienta. Dodatkowo Pyszne obsługuje nowy format promocji z rabatem na konkretną pozycję, a przy zamówieniach z dostawą stawka VAT jest pobierana z ustawień restauracji zamiast być przypisana na stałe.

Nowe statystyki już niedługo

Kończymy również prace nad nową wersją statystyk. W sierpniu dodaliśmy ostatnie brakujące elementy, między innymi średnią liczbę zamówień i średni przychód dla poszczególnych dni tygodnia oraz pełne filtrowanie produktów w widoku „Produkty i kategorie”.

Poprawiliśmy także sposób prezentowania kwot przy zniżkach finansowanych przez portale. Nowe statystyki są już na produkcji i wkrótce będą dostępne dla wszystkich restauracji.

Rezerwacje stolików także dla restauracji z aktywnym menu

Rozszerzamy również dostępność modułu rezerwacji stolików. Restauracje korzystające z aktywnego menu będą mogły uruchomić rezerwacje bezpośrednio na swojej stronie.

Wygląd strony z rezerwacjami jest dopasowany do wyglądu www restauracji. Strona z rezerwacją zawiera też wygodny przycisk powrotu na www lokalu. Usunęliśmy również numer telefonu ze strony rezerwacji, dzięki czemu gość nie jest rozpraszany kilkoma możliwymi opcjami i łatwiej skupia się na wybraniu terminu i dokonaniu rezerwacji online.

Masz pomysł na usprawnienie?

Wiele zmian w RePOS i pozostałych produktach powstaje w odpowiedzi na potrzeby restauratorów i zgłoszenia dotyczące codziennej pracy systemu. Jeśli widzisz obszar, który można uprościć albo funkcję, która ułatwiłaby pracę w Twoim lokalu, daj nam znać.

📞 Numer telefonu: +48 732-081-111
✉ E-mail: contact@restaumatic.com
🔗 Facebook: https://www.facebook.com/Restaumatic

The post Nowości w produktach: sierpień 2026 appeared first on Restaumatic.

]]>
Jak zwiększyć średnią wartość zamówienia w restauracji? https://www.restaumatic.com/blog/jak-zwiekszyc-srednia-wartosc-zamowienia-w-restauracji/ Tue, 08 Sep 2026 13:35:00 +0000 https://www.restaumatic.com/blog/?p=12127 Większa liczba zamówień nie zawsze oznacza większy zysk. Czasem dużo lepsze efekty daje zwiększenie wartości pojedynczego koszyka. Bo jeśli część klientów zamiast za 55 zł zacznie zamawiać za 70–80 zł, różnica w miesięcznym przychodzie będzie naprawdę odczuwalna – i to bez większego zespołu, bez ciągłego obniżania cen i walki o nowych użytkowników. Czym jest średnia …

Przeczytaj całość "Jak zwiększyć średnią wartość zamówienia w restauracji?"

The post Jak zwiększyć średnią wartość zamówienia w restauracji? appeared first on Restaumatic.

]]>
Większa liczba zamówień nie zawsze oznacza większy zysk. Czasem dużo lepsze efekty daje zwiększenie wartości pojedynczego koszyka. Bo jeśli część klientów zamiast za 55 zł zacznie zamawiać za 70–80 zł, różnica w miesięcznym przychodzie będzie naprawdę odczuwalna – i to bez większego zespołu, bez ciągłego obniżania cen i walki o nowych użytkowników.

Czym jest średnia wartość zamówienia i dlaczego ma tak duże znaczenie?

Średnia wartość zamówienia (AOV, czyli Average Order Value) pokazuje, ile przeciętnie wydaje klient podczas jednego zakupu.

To jeden z najważniejszych wskaźników w gastronomii online, bo wpływa bezpośrednio na rentowność restauracji. Często dużo łatwiej zwiększyć wartość pojedynczego koszyka niż stale inwestować w pozyskiwanie nowych klientów. Koszty dostawy, marketingu czy obsługi zamówienia są zwykle podobne niezależnie od tego, czy klient zamawia za 40 zł czy za 90 zł. Zatem im wyższa wartość koszyka, tym większa szansa na lepszą marżę i wyższy zysk.

Jak zmienia się średnia wartość zamówień w restauracjach w 2026 roku?

Z danych restauracji korzystających z Restaumatic widać bardzo wyraźny trend – klienci zamawiają online nie tylko częściej, ale też wydają coraz więcej podczas jednego zamówienia.

W pierwszym półroczu 2026 roku średnia wartość zamówienia wyniosła ponad 83 zł. Poniższy wykres pokazuje, jak wynik ten zmieniał się na przestrzeni ostatnich lat.

Średnia wartość zamówienia (w zł) w pierwszym półroczu - wykres.

Zebrane dane wskazują wzrost średniej wartości koszyka o niemal 32 % w ciągu czterech lat. Oczywiście część tego wzrostu to efekt inflacji i wyższych cen w gastronomii. Ale to tylko jedna strona medalu. W ostatnich latach restauracje coraz lepiej wykorzystują narzędzia, które pomagają naturalnie zwiększać wartość koszyka, w tym:

  • skuteczny cross-selling,
  • dobrze zaprojektowane zestawy,
  • darmowa dostawa,
  • wygodny proces zamawiania online na stronie restauracji,
  • lepsze wykorzystanie danych o klientach.

Cross-selling, czyli jak skutecznie sprzedawać dodatki

Cross-selling to po prostu proponowanie klientowi produktów, które naturalnie pasują do jego zamówienia.

Najczęściej są to napoje, sosy, frytki, desery czy dodatki premium. Klient zamawiający pizzę często chętnie dobierze sos lub napój. Przy burgerach dobrze działają frytki i lemoniady, a przy sushi przystawki lub sosy.

Klucz jest prosty: rekomendacje muszą być trafne i naturalne. Jeśli klient ma poczucie, że restauracja próbuje mu coś „wcisnąć”, efekt może być odwrotny. Dlatego najlepiej działają sugestie, które naprawdę ułatwiają skompletowanie zamówienia.

Właśnie dlatego coraz więcej lokali automatyzuje ten proces. Z takich rozwiązań korzysta dziś wiele restauracji działających w systemie Restaumatic. Dobrze wdrożony cross-selling pomaga im regularnie zwiększać wartość koszyka i sprzedawać więcej produktów, które klienci rzeczywiście chcą dobrać do zamówienia.

Przeczytaj więcej o cross-sellingu dla restauracji.

Zestawy to prosty sposób na większy koszyk

Klienci bardzo lubią gotowe zestawy. Powód jest prosty: podejmowanie decyzji staje się szybsze i wygodniejsze. Zamiast zastanawiać się nad każdym produktem osobno, dostają gotową propozycję, np. pizza + napój, burger + frytki czy danie dnia z napojem.

I co ważne, zestawy często wydają się bardziej opłacalne, nawet jeśli różnica cenowa jest niewielka. Ale zanim restauracja zacznie je tworzyć, warto dobrze przeanalizować raporty sprzedażowe. Dane pokazują, które produkty klienci najczęściej zamawiają razem. To najlepszy punkt wyjścia do budowania zestawów, które będą naturalne i rzeczywiście atrakcyjne dla klientów.

Równie ważne jest policzenie food costu, bo zestaw musi być atrakcyjny dla klienta, ale też opłacalny dla restauracji.

Darmowa dostawa może skutecznie zwiększać wartość koszyka

Darmowa dostawabardzo mocno wpływa na decyzje zakupowe klientów. Wiele osób woli dobrać dodatkowy produkt niż płacić za dowóz. Dlatego dobrze ustawiony próg darmowej dostawy może skutecznie podnieść średnią wartość zamówienia.

Przykład
Jeśli średnia wartość koszyka wynosi 74 zł, próg darmowej dostawy można ustawić np. na 95 zł. W takiej sytuacji klient często dobierze napój, deser albo przystawkę, żeby „załapać się” na darmowy dowóz.

Duże znaczenie ma też sprytne podejście do stref dostaw, bo to one często decydują o opłacalności zamówień.. W naszym systemie restauratorzy mogą elastycznie ustawiać koszty dostawy oraz dowolnie modyfikować strefy dowozu. Nie są one oparte wyłącznie na prostym promieniu od restauracji — można nadawać im własne kształty i dostosowywać je do realnych warunków ruchu w mieście czy opłacalności dostaw w konkretnych lokalizacjach.

Dzięki temu dużo łatwiej tworzyć strategie darmowej dostawy, które faktycznie wspierają sprzedaż, a jednocześnie pozostają opłacalne dla restauracji.

Dlatego najlepiej regularnie testować różne warianty i analizować dane sprzedażowe. Warto sprawdzać nie tylko wzrost średniej wartości zamówienia, ale też kontrolować wpływ na liczbę zamówień i przede wszystkim rentowność dostaw.

Up-selling w aplikacji i online

Up-selling w restauracji polega na proponowaniu klientowi droższej lub rozszerzonej wersji produktu, który już znajduje się w koszyku. Może to być większy rozmiar pizzy, podwójny ser, większy napój albo dodatkowa porcja mięsa.

To jedna z najskuteczniejszych metod zwiększania wartości zamówienia, szczególnie w sprzedaży online i aplikacjach mobilnych. Klient jest już zdecydowany na zakup, więc dużo łatwiej zachęcić go do niewielkiego rozszerzenia zamówienia niż do dodania całkowicie nowego produktu.

Dużą rolę odgrywa tutaj wygoda całego procesu. Im mniej kliknięć i bardziej intuicyjne składanie zamówienia, tym większa szansa, że klient zdecyduje się na dodatkową opcję.

Porozmawiajmy o skutecznym systemie sprzedaży online!
📞 +48 732-081-111

Jak mierzyć skuteczność działań zwiększających wartość koszyka?

Samo wdrożenie cross-sellingu czy zestawów to dopiero początek. Kluczowe jest regularne sprawdzanie, czy to, co wdrożysz, faktycznie przekłada się na sprzedaż – inaczej łatwo działać na intuicji zamiast danych.

Warto zwracać uwagę przede wszystkim na średnią wartość zamówienia, ale też na liczbę zamówień i porzuconych koszyków. Istotne są również dane dotyczące popularności konkretnych produktów oraz powracalności klientów.

Dopiero kiedy połączysz te dane, widzisz pełny obraz tego, co naprawdę działa w Twojej restauracji. Dzięki analizie możesz podejmować szybsze i trafniejsze decyzje, a w efekcie skuteczniej zwiększać sprzedaż.

Jak zwiększać wartość zamówienia bez irytowania klientów?

Klienci coraz szybciej wyłapują sytuacje, w których restauracja próbuje „na siłę” dołożyć kolejne produkty do zamówienia. Dlatego najlepsze efekty zwykle dają proste i naturalne sugestie, które faktycznie wspierają decyzję zakupową, zamiast ją komplikować.

Dobrze zaprojektowany proces sprzedaży powinien przede wszystkim ułatwiać finalizację zamówienia. Im bardziej intuicyjny i wygodny jest system sprzedaży online w restauracji, tym większa szansa, że klient nie będzie miał poczucia presji i sam zdecyduje się na dodatkowe produkty.

Na koniec warto dodać, że odpowiednie zaprojektowanie takich rozwiązań często wymaga spojrzenia na proces sprzedaży całościowo. W Restaumatic pomagamy restauracjom poukładać te elementy tak, aby zwiększały sprzedaż, ale jednocześnie pozostawały komfortowe dla klientów. Chcesz sprawdzić, jak można to wdrożyć u Ciebie? Zachęcamy do kontaktu!

📞 Numer telefonu: +48 732-081-111
✉ E-mail: contact@restaumatic.com
🔗 Facebook: https://www.facebook.com/Restaumatic

The post Jak zwiększyć średnią wartość zamówienia w restauracji? appeared first on Restaumatic.

]]>
Nowości w produktach: lipiec 2026 https://www.restaumatic.com/blog/nowosci-w-produktach-lipiec-2026/ Tue, 18 Aug 2026 13:34:45 +0000 https://www.restaumatic.com/blog/?p=12350 W lipcu skupiliśmy się przede wszystkim na tym, żeby restauratorzy mogli sprawniej zarządzać informacjami o lokalu i urządzeniami używanymi w codziennej pracy. Najważniejszą nowością jest integracja z wizytówką Google, dzięki której dane o restauracji można aktualizować bezpośrednio z systemu. Wizytówka Google połączona z Restaumatic Godziny otwarcia, menu, zdjęcia i link do zamawiania online to informacje, …

Przeczytaj całość "Nowości w produktach: lipiec 2026"

The post Nowości w produktach: lipiec 2026 appeared first on Restaumatic.

]]>
W lipcu skupiliśmy się przede wszystkim na tym, żeby restauratorzy mogli sprawniej zarządzać informacjami o lokalu i urządzeniami używanymi w codziennej pracy. Najważniejszą nowością jest integracja z wizytówką Google, dzięki której dane o restauracji można aktualizować bezpośrednio z systemu.

Wizytówka Google połączona z Restaumatic

Godziny otwarcia, menu, zdjęcia i link do zamawiania online to informacje, które restauracja powinna regularnie aktualizować w Google. Do tej pory wymagało to osobnego zarządzania danymi firmy w wizytówce Google.

Teraz można połączyć Profil Firmy w Google z Restaumatic za pomocą jednego logowania. Od tego momentu dane są przesyłane do wizytówki bez potrzeby ręcznego wprowadzania ich po stronie Google.

To mniej pracy i mniejsze ryzyko, że gość zobaczy nieaktualne informacje.

Chcesz podłączyć wizytówkę Google do Restaumatic? Napisz do nas! Pomożemy Ci przejść przez proces weryfikacji i uruchomić integrację.



Łatwiejsza konfiguracja drukarek i terminali

W RePOS usprawniliśmy również konfigurację urządzeń podłączonych do systemu. Nie trzeba już ręcznie przepisywać adresu IP drukarki czy terminala. Funkcja wyszukiwania urządzeń pozwala znaleźć sprzęt dostępny w sieci i wybrać go z listy.

Dodatkowo RePOS sprawdza poprawność adresu IP już podczas zapisywania konfiguracji. Dzięki temu literówka nie zostanie przepuszczona przez system i nie spowoduje później problemów z działaniem urządzenia.

Zmiany obejmują drukarki fiskalne, drukarki voucherowe oraz terminale Elavon, eService i Fiserv.

Płatności kartą przy dostawie

To zmiana, która odpowiada na bardzo konkretną potrzebę restauratorów i upraszcza codzienną pracę. Jeśli zamówienie zostało opłacone kartą, RePOS nie wyświetla już dodatkowego żądania wykonania transakcji na terminalu restauracji. Płatność jest obsługiwana przez terminal kuriera, więc pracownik restauracji nie musi wykonywać tej samej operacji po raz drugi.

Dzięki temu obsługa zamówienia jest prostsza i szybsza, a na etapie przekazywania zamówienia kurierowi nie pojawia się zbędny krok. 

To usprawnienie realnie wpływa na wygodę obsługi lokalu. Dlatego rozwijając RePOS, odpowiadamy na konkretne potrzeby restauratorów i eliminujemy czynności, które niepotrzebnie komplikują pracę zespołu.

Poprawiona numeracja zamówień

Jednym z usprawnień w lipcu była też poprawa numeracji zamówień w RePOS. Problem został zgłoszony przez restauratorów, którzy zauważyli, że w określonych sytuacjach numeracja zamówień mogła przeskakiwać lub się powtarzać, między innymi po edycji rachunku po zmianie doby raportowej.

To przykład zmian, które wdrażamy w odpowiedzi na informacje bezpośrednio od osób korzystających z naszego systemu. Każde zgłoszenie dotyczące nieprawidłowego działania traktujemy poważnie i rzetelnie sprawdzamy. 

Także w tym przypadku przeanalizowaliśmy zgłoszenia, znaleźliśmy przyczynę problemu i wprowadziliśmy poprawkę. Numeracja zamówień jest teraz znowu ciągła i prawidłowa.

Chcemy, żeby restauratorzy mieli pewność, że ich uwagi dotyczące działania systemu są dla nas ważnym źródłem informacji i przekładają się na konkretne usprawnienia.

Lepsza widoczność restauracji w Google

Usprawniliśmy dane strukturalne na stronach restauracji, czyli informacje zapisane w sposób, który pomaga Google lepiej zrozumieć zawartość strony. Dodaliśmy m.in. dane o przedziale cenowym, obszarze obsługi oraz powiązanych profilach restauracji. Dzięki temu wyszukiwarka może dokładniej rozpoznać, czym zajmuje się dana restauracja i jakie informacje o niej są dostępne na stronie. 

To z kolei może pomóc w lepszym prezentowaniu restauracji w wynikach wyszukiwania. Dla restauratora oznacza to lepsze przygotowanie strony do wyświetlania w wynikach wyszukiwania w Google bez konieczności wykonywania dodatkowych prac po jego stronie.

Nad czym pracujemy?

Nowe funkcje są już w przygotowaniu, a dobre przyjęcie Alexandra, telefonicznego asystenta AI, zachęca nas do poszukiwania kolejnych obszarów automatyzacji działania restauracji. Jednym z testowanych rozwiązań jest AI Asystent Restauratora, który pozwoli zarządzać wybranymi obszarami restauracji za pomocą rozmowy na czacie. Sporym ułatwieniem będzie także AI Marketer, który zautomatyzuje tworzenie i publikację postów w social mediach restauracji. Pracujemy również nad Smart Magazynem, który umożliwi zarządzanie recepturami oraz stanami magazynowymi. 

Chcesz dowiedzieć się, które rozwiązania Restaumatic możesz wykorzystać w swojej restauracji? Skontaktuj się z nami, a pokażemy Ci dostępne możliwości i pomożemy dobrać rozwiązania do Twojego lokalu.

📞 Numer telefonu: +48 732-081-111
✉ E-mail: contact@restaumatic.com
🔗 Facebook: https://www.facebook.com/Restaumatic

The post Nowości w produktach: lipiec 2026 appeared first on Restaumatic.

]]>
Jak zwiększyć liczbę rezerwacji w restauracji? https://www.restaumatic.com/blog/jak-zwiekszyc-liczbe-rezerwacji-w-restauracji/ Fri, 31 Jul 2026 15:10:16 +0000 https://www.restaumatic.com/blog/?p=12321 Ilu potencjalnych gości tracisz, zanim jeszcze spróbują zarezerwować stolik? Brak możliwości rezerwacji online i nieodebrane telefony mogą sprawić, że część osób po prostu wybierze inną restaurację. Zanim zaczniesz inwestować w kolejne działania marketingowe, warto sprawdzić, czy sam proces rezerwacji nie zniechęca potencjalnych klientów. Często ważniejsze jest usunięcie barier, które mogą sprawić, że zainteresowany gość nigdy …

Przeczytaj całość "Jak zwiększyć liczbę rezerwacji w restauracji?"

The post Jak zwiększyć liczbę rezerwacji w restauracji? appeared first on Restaumatic.

]]>
Ilu potencjalnych gości tracisz, zanim jeszcze spróbują zarezerwować stolik? Brak możliwości rezerwacji online i nieodebrane telefony mogą sprawić, że część osób po prostu wybierze inną restaurację. Zanim zaczniesz inwestować w kolejne działania marketingowe, warto sprawdzić, czy sam proces rezerwacji nie zniechęca potencjalnych klientów. Często ważniejsze jest usunięcie barier, które mogą sprawić, że zainteresowany gość nigdy nie dokona rezerwacji.

Goście nie zarezerwują stolika, jeśli wcześniej nie znajdą Twojej restauracji

Zanim gość zarezerwuje stolik, musi najpierw wybrać restaurację. Dla lokali, których działalność opiera się na obsłudze gości na miejscu, jest to pierwszy krok do zapełnienia sali. Większość osób poszukiwania zaczyna w Google, gdzie porównuje lokale, sprawdza opinie, przegląda zdjęcia, menu oraz godziny otwarcia. To właśnie na tym etapie często zapada decyzja o tym, którą restaurację odwiedzają.

Dlatego Profil Firmy w Google jest dziś jednym z najważniejszych punktów kontaktu między restauracją a potencjalnym klientem. Nieaktualne godziny otwarcia, brak zdjęć, niepełne informacje czy brak możliwości szybkiego przejścia do rezerwacji mogą sprawić, że zainteresowana osoba wybierze konkurencję.

Równie ważna jest strona internetowa restauracji. Powinna nie tylko prezentować menu i zdjęcia, ale również prowadzić gościa do kolejnego kroku. Jeśli gość zdecyduje, że chce odwiedzić Twój lokal, możliwość szybkiej rezerwacji stolika powinna być na wyciągnięcie ręki, bez konieczności szukania numeru telefonu czy przechodzenia przez kilka podstron.

Im prostsza rezerwacja, tym większa szansa, że gość z niej skorzysta

Rezerwacja stolika nie powinna wymagać dodatkowego wysiłku. Jeśli jedyną możliwością jest telefon, klient musi znaleźć numer, wykonać połączenie i liczyć na to, że ktoś je odbierze. Jednak nie każdy będzie chciał lub miał czas to zrobić. Część osób odłoży rezerwację na później, a część po prostu wybierze restaurację, która umożliwia jej dokonanie online.

To zmiana, którą widać nie tylko w gastronomii. Klienci przyzwyczaili się do załatwiania wielu spraw przez internet – od zakupów po wizyty u lekarza. Rezerwacja stolika również powinna być dostępna wtedy, gdy gość chce z niej skorzystać, a nie tylko wtedy, gdy restauracja może odebrać telefon.

Dlatego warto udostępnić możliwość samodzielnej rezerwacji na stronie internetowej oraz bezpośrednio z Profilu Firmy w Google. Gość wybiera termin i liczbę osób w dogodnym dla siebie momencie, a restauracja otrzymuje gotową rezerwację bez angażowania pracowników.

Opcja rezerwacji stolika w restauracji z poziomu wizytówki Google.

Więcej rezerwacji wymaga lepszej organizacji

W restauracjach, które przyjmują gości na miejscu, dobra organizacja rezerwacji bezpośrednio wpływa na wykorzystanie sali i płynność obsługi. Jeśli restauracja nie jest na to przygotowana, szybko pojawia się chaos. Informacje zapisane w różnych miejscach, brak wiedzy o dostępności stolików czy konieczność przekazywania ustaleń między pracownikami zwiększają ryzyko pomyłek i utrudniają organizację pracy.

Z czasem problem staje się coraz bardziej odczuwalny. Im więcej rezerwacji przyjmujesz, tym trudniej nad nimi zapanować, jeśli pochodzą z różnych kanałów i nie są zarządzane w jednym miejscu. W efekcie obsługa poświęca więcej czasu na sprawdzanie dostępności stolików i wyjaśnianie nieścisłości, zamiast skupić się na gościach.

Dlatego warto zadbać o to, aby wszystkie rezerwacje trafiały do jednego systemu. Dzięki temu zespół ma dostęp do aktualnych informacji, może przypisywać stoliki i sprawnie zarządzać salą nawet w godzinach największego ruchu.

Ogranicz liczbę gości, którzy nie wykorzystują rezerwacji

Problemem restauracji nie jest wyłącznie brak rezerwacji. Równie dużym wyzwaniem są sytuacje, w których stolik został zarezerwowany, ale gość ostatecznie nie przychodzi.

Tak zwane no-show utrudniają planowanie pracy zespołu i sprawiają, że stoliki, które mogły zostać zajęte przez innych gości, pozostają puste. Dla restauracji opierających sprzedaż na obsłudze gości na miejscu oznacza to bezpowrotnie utracony przychód.

Skutecznym sposobem ograniczania takich sytuacji są automatyczne przypomnienia. Wiadomość wysłana przed wizytą przypomina o rezerwacji i daje możliwość jej wcześniejszego odwołania, dzięki czemu restauracja może lepiej zarządzać dostępnością stolików.

Analizuj źródła rezerwacji i rozwijaj najskuteczniejsze kanały

Każda restauracja pozyskuje gości w inny sposób. W jednym lokalu najwięcej rezerwacji pochodzi z Google, w innym ze strony internetowej lub od stałych klientów.

Dlatego warto analizować, skąd trafiają goście. Takie dane pomagają lepiej planować działania marketingowe i inwestować w kanały, które przynoszą najlepsze rezultaty.

Jeżeli większość rezerwacji pochodzi z Google, warto zadbać o jeszcze lepszą widoczność wizytówki. Jeśli głównym źródłem jest strona internetowa, należy upewnić się, że proces rezerwacji jest szybki i intuicyjny.

Nasze rozwiązanie usprawnia proces rezerwacji

Wiemy, że połączenie dobrej widoczności online, wygodnego procesu rezerwacji i sprawnej organizacji pracy pozwala restauracjom typu dine-in ograniczyć liczbę pustych stolików, zwiększyć liczbę obsłużonych gości i w pełni wykorzystać potencjał lokalu.

Dzięki naszym rozwiązaniom goście łatwiej znajdą Twoją restaurację, sprawdzą najważniejsze informacje i zarezerwują stolik online – na stronie internetowej lokalu lub bezpośrednio z Google. Wszystkie rezerwacje trafiają do systemu POS restauracji, dzięki czemu obsługa zyskuje pełną kontrolę nad dostępnością stolików i może sprawniej planować pracę sali.

System pomaga również ograniczyć liczbę nieodbytych wizyt dzięki automatycznym przypomnieniom dla gości oraz ułatwia codzienną organizację pracy dzięki zarządzaniu rezerwacjami w RePOS. W efekcie restauracja może lepiej wykorzystać dostępne miejsca, obsłużyć więcej gości i zapewnić im wygodniejsze doświadczenie już od momentu planowania wizyty.

Sprawdź, jak nasze rozwiązania dla restauracji dine-in mogą pomóc Ci zwiększyć liczbę rezerwacji i skuteczniej zarządzać lokalem.

📞 Numer telefonu: +48 732-081-111
✉ E-mail: contact@restaumatic.com
🔗 Facebook: https://www.facebook.com/Restaumatic

The post Jak zwiększyć liczbę rezerwacji w restauracji? appeared first on Restaumatic.

]]>
Telefon nadal sprzedaje. Czas wykorzystać ten kanał lepiej https://www.restaumatic.com/blog/telefon-nadal-sprzedaje-czas-wykorzystac-ten-kanal-lepiej/ Mon, 20 Jul 2026 20:41:04 +0000 https://www.restaumatic.com/blog/?p=12306 W dobie zakupów online telefon nadal pozostaje ważnym kanałem sprzedaży w gastronomii. Dane z naszego systemu pokazują, że zamówienia przyjęte telefonicznie stanowią około 10–12% całości i wartość ta utrzymuje się na podobnym poziomie od kilku lat. Klienci wciąż dzwonią do restauracji, zatem wyzwaniem jest nie przekonanie ich do wykorzystywania tej formy kontaktu, ale zapewnienie sprawnej …

Przeczytaj całość "Telefon nadal sprzedaje. Czas wykorzystać ten kanał lepiej"

The post Telefon nadal sprzedaje. Czas wykorzystać ten kanał lepiej appeared first on Restaumatic.

]]>
W dobie zakupów online telefon nadal pozostaje ważnym kanałem sprzedaży w gastronomii. Dane z naszego systemu pokazują, że zamówienia przyjęte telefonicznie stanowią około 10–12% całości i wartość ta utrzymuje się na podobnym poziomie od kilku lat. Klienci wciąż dzwonią do restauracji, zatem wyzwaniem jest nie przekonanie ich do wykorzystywania tej formy kontaktu, ale zapewnienie sprawnej obsługi telefonu, szczególnie w godzinach największego ruchu.

Telefon odpowiada za około 10–12% zamówień

W pierwszym kwartale 2022 roku zamówienia telefoniczne stanowiły 6,53% wszystkich zamówień. Rok później ich udział wzrósł już do 10,50%. Podobnie wygląda sytuacja w drugim kwartale. Oznacza to, że mniej więcej co dziesiąte zamówienie w systemie Restaumatic w pierwszym i drugim kwartale 2023 roku pochodziło z tego kanału.

Od tego czasu telefon utrzymuje się na podobnym poziomie. To znaczący udział. Szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę, że zamówienie telefoniczne wymaga nie tylko dostępności kanału, ale też pracownika, który odbierze połączenie i przeprowadzi klienta przez cały proces.

Problem zaczyna się wtedy, gdy nikt nie odbiera

Telefon ma jedną przewagę nad wieloma innymi kanałami – umożliwia klientowi bezpośredni kontakt z restauracją. Można szybko zapytać o składniki, zmodyfikować zamówienie czy wyjaśnić szczegóły.

Jednocześnie jest to kanał wymagający stałej dostępności i uwagi zespołu. Gdy pracownicy są zajęci obsługą gości, przygotowywaniem zamówień lub po prostu innymi telefonami, kolejne połączenie może zostać nieodebrane, a to dla restauracji oznacza realne ryzyko utraty sprzedaży. Jednak właśnie tutaj pojawia się możliwość automatyzacji.

Alexander pozwala uporządkować sprzedaż telefoniczną

Alexander to telefoniczny asystent AI stworzony z myślą o obsłudze restauracji. Odbiera połączenia, przyjmuje zamówienia i rezerwacje stolików, a następnie przekazuje je bezpośrednio do systemu POS restauracji.

Może obsługiwać wiele połączeń jednocześnie, dzięki czemu restauracja nie musi obawiać się zajętej linii nawet w godzinach szczytu. Alexander pomaga też w sytuacjach, gdy barierą utrudniającą przyjęcie zamówienia jest język.

Dzięki temu telefon może działać jako dodatkowy kanał sprzedaży bez konieczności angażowania pracownika w każdą rozmowę. Zespół może skupić się na obsłudze gości w lokalu i realizacji zamówień, a pracownicy przejmują tylko te połączenia, które rzeczywiście wymagają ich zaangażowania.

Posłuchaj jak Alexander radzi sobie podczas rozmowy z klientem restauracji.

Od 12 do 382 zamówień tygodniowo

Dane z okresu od połowy lutego do połowy lipca 2026 roku pokazują, jak szybko rośnie wykorzystanie Alexandra. W pierwszym tygodniu było to 12 zamówień. W maju liczba zamówień przekroczyła 100 tygodniowo, w czerwcu regularnie przekraczała 300, a w połowie lipca Alexander w ciągu tylko jednego tygodnia obsłużył niemal 400 zamówień.

Pierwsze miesiące działania rozwiązania były okresem intensywnych testów w prawdziwych restauracjach. Alexander obsługiwał rzeczywiste połączenia i zamówienia klientów, a jego rozwój odbywał się we współpracy z restauratorami i na podstawie sytuacji, które pojawiały się podczas codziennej pracy. Dzięki temu mogliśmy na bieżąco identyfikować problemy, udoskonalać działanie asystenta i dostosowywać go do specyfiki obsługi telefonicznej w gastronomii.

Dowiedz się więcej o wynikach testów z artykułu “Jak Alexander sprawdza się w restauracjach? Liczby mówią same za siebie”.

Na wzrost liczby zamówień wpływa zarówno rosnąca liczba restauracji korzystających z rozwiązania, jak i coraz większy zakres jego wykorzystania. Restauracje, które wdrożyły Alexandra, coraz chętniej powierzają mu obsługę kolejnych połączeń. W niektórych lokalach wszystkie połączenia przychodzące w godzinach szczytu są kierowane do Alexandra, a pracownik przejmuje rozmowę dopiero wtedy, gdy pojawia się bardziej złożony lub problematyczny przypadek.

Telefon nie wraca do gry. On cały czas w niej jest.

Dane pokazują, że telefon nie zniknął wraz z rozwojem zamówień online. Zmienia się natomiast sposób jego obsługi. 

Dzięki rozwiązaniom takim jak Alexander restauracja może wykorzystać potencjał zamówień telefonicznych bez angażowania pracowników w każdą rozmowę. Klient nadal może zadzwonić i złożyć zamówienie w znany sobie sposób, a restauracja zyskuje możliwość obsługi większej liczby połączeń – także wtedy, gdy zespół jest zajęty obsługą gości i realizacją innych zadań.

Chcesz sprawdzić, jak Alexander poradzi sobie w Twojej restauracji? Skontaktuj się z nami i dowiedz się, jak uruchomić telefonicznego asystenta AI oraz wykorzystać potencjał zamówień telefonicznych. Przetestuj Alexandra i przekonaj się, ile połączeń i zamówień może obsłużyć w Twojej restauracji.

📞 Numer telefonu: +48 732-081-111
✉ E-mail: contact@restaumatic.com
🔗 Facebook: https://www.facebook.com/Restaumatic

The post Telefon nadal sprzedaje. Czas wykorzystać ten kanał lepiej appeared first on Restaumatic.

]]>
Czerwcowe nowości w Restaumatic: rezerwacje stolików i jeszcze wygodniejsza obsługa https://www.restaumatic.com/blog/czerwcowe-nowosci-w-restaumatic-rezerwacje-stolikow-i-jeszcze-wygodniejsza-obsluga/ Thu, 16 Jul 2026 10:12:36 +0000 https://www.restaumatic.com/blog/?p=12288 Nasz system rozwija się wraz z potrzebami restauracji. W ostatnich tygodniach udostępniliśmy szereg nowych funkcji, które ułatwiają zarządzanie lokalem, usprawniają obsługę gości i pomagają zwiększać sprzedaż. Największą nowością jest moduł rezerwacji stolików, ale to nie wszystko. Rezerwacje stolików w jednym systemie Od teraz restauracje korzystające z Restaumatic mogą przyjmować i zarządzać rezerwacjami stolików w jednym …

Przeczytaj całość "Czerwcowe nowości w Restaumatic: rezerwacje stolików i jeszcze wygodniejsza obsługa"

The post Czerwcowe nowości w Restaumatic: rezerwacje stolików i jeszcze wygodniejsza obsługa appeared first on Restaumatic.

]]>
Nasz system rozwija się wraz z potrzebami restauracji. W ostatnich tygodniach udostępniliśmy szereg nowych funkcji, które ułatwiają zarządzanie lokalem, usprawniają obsługę gości i pomagają zwiększać sprzedaż. Największą nowością jest moduł rezerwacji stolików, ale to nie wszystko.

Rezerwacje stolików w jednym systemie

Od teraz restauracje korzystające z Restaumatic mogą przyjmować i zarządzać rezerwacjami stolików w jednym miejscu.

Goście mogą zarezerwować stolik przez formularz na stronie restauracji, a wszystkie rezerwacje trafiają bezpośrednio do RePOS. Obsługa może je zaakceptować, przypisać do konkretnego stolika, edytować lub zakończyć – bez przełączania się między różnymi narzędziami.

Najważniejsze korzyści:

  • przyjmowanie rezerwacji stolików przez stronę www restauracji,
  • zarządzanie rezerwacjami z poziomu RePOS,
  • przypisywanie stolików i miejsc obsługi,
  • podgląd źródła każdej rezerwacji (strona, Google lub RePOS),
  • automatyczna archiwizacja zakończonych wizyt.

Goście mogą rezerwować stoliki bezpośrednio z Google

Moduł rezerwacji został zintegrowany z Reserve with Google. Oznacza to, że gość może zarezerwować stolik bezpośrednio z wizytówki restauracji w Google lub Mapach Google, bez przechodzenia na stronę internetową.

Co ważne, wszystkie zmiany statusu rezerwacji są synchronizowane natychmiast. Jeśli restauracja zaakceptuje, odrzuci lub zmieni termin rezerwacji, informacja od razu pojawia się również po stronie gościa.

To mniej kroków dla klienta i większa szansa, że zakończy proces rezerwacji.

Automatyczne przypomnienia ograniczają liczbę nieodwołanych rezerwacji

System automatycznie wysyła gościowi wiadomość e-mail 6 godzin przed wizytą. Przypomnienie zawiera wszystkie szczegóły rezerwacji oraz możliwość zapisania jej w kalendarzu. Dzięki temu goście rzadziej zapominają o rezerwacji, a restauracja ogranicza liczbę pustych stolików wynikających z tzw. no-show.

Aktywne Menu jeszcze wygodniejsze dla gości

Wprowadziliśmy również kilka zmian w Aktywnym Menu, które ułatwiają składanie zamówień online. Nowości obejmują między innymi:

  • przewidywany czas realizacji zamówienia wyliczany na podstawie aktualnej pracy restauracji,
  • koszyk widoczny podczas przewijania menu,
  • wygodniejsze przyciski nawigacyjne podczas składania zamówienia,
  • lepiej widoczne komunikaty dotyczące minimalnej wartości zamówienia.

Dzięki temu proces zamawiania jest prostszy i bardziej przejrzysty.

Program lojalnościowy jeszcze bardziej widoczny

Ulepszyliśmy również sposób prezentowania programu lojalnościowego. Goście łatwiej zauważają dostępne pieczątki i nagrody, a wiadomości e-mail z kodami promocyjnymi są bardziej czytelne. Dodatkowo w menu zawsze wyświetlany jest kafelek informujący o programie lojalnościowym, dzięki czemu restauracja nie musi tworzyć osobnych promocji tylko po to, aby zachęcić klientów do zbierania pieczątek.

Widoczność programu lojalnościowego w koszyku.

Przewidywany czas realizacji zamówienia jeszcze dokładniejszy

Od teraz system może automatycznie wyświetlać klientom przewidywany czas realizacji zamówienia. Czas jest wyliczany na podstawie rzeczywistych danych z poprzednich zamówień restauracji w danym przedziale czasowym, dzięki czemu lepiej odzwierciedla aktualne obciążenie lokalu.

System nie pokazuje nierealnie krótkich terminów (np. 5 minut i mniej), a maksymalny prezentowany czas oczekiwania wynosi 90 minut. Dzięki temu goście otrzymują bardziej wiarygodną informację, a restauracja może lepiej zarządzać oczekiwaniami klientów.

Porozmawiajmy o Twojej restauracji

Szukasz narzędzi, które ułatwią codzienną pracę i pomogą rozwijać sprzedaż? Skontaktuj się z nami – wspólnie dobierzemy rozwiązania dopasowane do Twojego lokalu. 

The post Czerwcowe nowości w Restaumatic: rezerwacje stolików i jeszcze wygodniejsza obsługa appeared first on Restaumatic.

]]>
Jak uratować sprzedaż restauracji podczas gorących dni? Inspiracje dla pizzerii, kebabów i fast foodów https://www.restaumatic.com/blog/jak-uratowac-sprzedaz-restauracji-podczas-goracych-dni-inspiracje-dla-pizzerii-kebabow-i-fast-foodow/ Fri, 03 Jul 2026 07:17:16 +0000 https://www.restaumatic.com/blog/?p=12251 Każdy, kto prowadzi lokal gastronomiczny, zna ten moment. Temperatura przekracza 30 stopni i nagle ruch zaczyna wyraźnie spadać. Klienci rezygnują z ciężkich, gorących dań nawet jeśli normalnie są ich fanami. Pizza, kebab czy fast food przestają być pierwszym wyborem, bo w takiej pogodzie organizm szuka czegoś lżejszego i bardziej orzeźwiającego. To naturalna reakcja. Wysoka temperatura …

Przeczytaj całość "Jak uratować sprzedaż restauracji podczas gorących dni? Inspiracje dla pizzerii, kebabów i fast foodów"

The post Jak uratować sprzedaż restauracji podczas gorących dni? Inspiracje dla pizzerii, kebabów i fast foodów appeared first on Restaumatic.

]]>
Każdy, kto prowadzi lokal gastronomiczny, zna ten moment. Temperatura przekracza 30 stopni i nagle ruch zaczyna wyraźnie spadać. Klienci rezygnują z ciężkich, gorących dań nawet jeśli normalnie są ich fanami. Pizza, kebab czy fast food przestają być pierwszym wyborem, bo w takiej pogodzie organizm szuka czegoś lżejszego i bardziej orzeźwiającego.

To naturalna reakcja. Wysoka temperatura skutecznie odbiera ochotę na tłuste i rozgrzewające posiłki, a decyzje zakupowe zaczynają wyglądać zupełnie inaczej niż w chłodniejsze dni.

Dopasuj ofertę do pogody, zamiast ją wywracać

Nie ma potrzeby wywracać całej karty do góry nogami. Wystarczy kilka przemyślanych dodatków, które sprawią, że oferta stanie się bardziej letnia w odbiorze.

Pizzeria nadal może być pizzerią, a kebab kebabem. Różnica polega na tym, że obok standardowych pozycji pojawiają się opcje, które lepiej pasują do upału i aktualnych potrzeb klientów. Przygotuj proste i krótkie sezonowe menu. Kilka letnich pozycji może skutecznie zwiększyć zainteresowanie ofertą.

Chłodnik jako prosty game changer

W praktyce świetnie sprawdzają się chłodniki. To jedno z tych dań, które od razu kojarzą się z ulgą w gorący dzień.

Chłodnik litewski, ogórkowy z miętą albo gazpacho można przygotować bez większych zmian na kuchni. Jednocześnie dla klienta to wyraźny sygnał, że lokal nie ogranicza się wyłącznie do ciężkich, gorących potraw.

Zestawienie pizzy z chłodnikiem zaczyna wtedy działać zupełnie inaczej. Posiłek przestaje być przytłaczający, a staje się bardziej do zjedzenia nawet w największy upał.

Chłodnik z burakami.

Lżejsze wersje klasyków zamiast rewolucji

W lokalach typu kebab czy fast food dobrze sprawdza się rozszerzenie oferty o nieco lżejsze warianty. Nie chodzi o zastępowanie klasyków, tylko o danie klientowi alternatywy.

Można wprowadzić:

  • wrapy z większą ilością warzyw i jogurtowymi sosami,
  • boxy sałatkowe z mięsem grillowanym zamiast smażonego,
  • więcej orzeźwiających surówek,
  • mniejsze porcje dla tych, którzy nie mają dużego apetytu.

Takie opcje często okazują się wystarczające, żeby klient jednak zdecydował się coś zamówić.

Sprzedawaj dodatki obok dań głównych

W gorące dni ogromną różnicę robią dodatki. Nawet jeśli ktoś ma ochotę na pizzę, to chętniej wybierze ją w zestawie z czymś, co odświeża.

Dobrze działają połączenia z:

  • chłodnikiem,
  • lemoniadą,
  • lekkim deserem na zimno.

Dzięki temu całe zamówienie wydaje się lepiej dopasowane do pogody i mniej obciążające w upalny dzień.

Napoje mają największy wpływ na sprzedaż

Wysokie temperatury to moment, w którym napoje zaczynają sprzedawać się niemal same pod warunkiem, że są widoczne i atrakcyjne.

Domowe lemoniady, mrożone herbaty czy cold brew potrafią przyciągnąć klientów z ulicy. Do tego warto dorzucić:

  • granity lub slushe,
  • proste desery na zimno,
  • lody albo shake’i.

Często zaczyna się od napoju, a kończy na większym zamówieniu.

Mrożona kawa.

Pokaż ludziom, że masz coś na upał

Sama zmiana menu nie wystarczy, jeśli nikt jej nie zauważy. Warto jasno komunikować, że w lokalu można znaleźć coś odpowiedniego na gorące dni.

Proste komunikaty przed wejściem, aktualne zdjęcia czy krótkie informacje w mediach społecznościowych w zupełności wystarczą. Chodzi o to, żeby klient od razu widział, że znajdzie tu coś lekkiego i chłodzącego.

Czasem wystarczy jeden dobry pomysł

Nie potrzeba dużych zmian, żeby poprawić wyniki sprzedaży w restauracji w trakcie upałów. Niekiedy jeden trafiony element w menu potrafi zmienić odbiór całej oferty.

Chłodnik, dobra lemoniada albo sensowny zestaw letni często robią większą różnicę niż rozbudowana karta. Lokale, które reagują na pogodę i zachowanie klientów, radzą sobie w tym okresie zdecydowanie lepiej niż te, które trzymają się sztywno standardowego menu.

Nie pozwól, by upały obniżyły Twoją sprzedaż

Poznaj nasze rozwiązania, które pomagają restauracjom przyciągać klientów i zwiększać liczbę zamówień każdego dnia. Własna strona www z system zamówień online pozwala sprzedawać bez prowizji i budować własny kanał sprzedaży. System POS usprawnia obsługę zamówień, porządkuje pracę restauracji i pomaga lepiej kontrolować sprzedaż. A Alexander, telefoniczny asystent AI, odbiera połączenia i przyjmuje zamówienia przez telefon, dzięki czemu restauracja nie traci klientów nawet w godzinach największego ruchu.

Porozmawiajmy o rozwiązaniach dla Twojej restauracji!

📞 Numer telefonu: +48 732-081-111
✉ E-mail: contact@restaumatic.com
🔗 Facebook: https://www.facebook.com/Restaumatic

The post Jak uratować sprzedaż restauracji podczas gorących dni? Inspiracje dla pizzerii, kebabów i fast foodów appeared first on Restaumatic.

]]>